Nasza strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz w celu dopasowania usług i treści do oczekiwań użytkowników.
Więcej informacji znajduje się w polityce prywatności i regulaminie serwisu.
Dalsze korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.

zamknij

Koncert Zespołu VOX z okazji Dnia Matki

Miejskie Centrum Kultury zaprasza na wyjątkowy koncert z okazji Dnia Matki. Już 26 maja o godzinie 18:00, na scenie sali teatralno-widowiskowej MCK PGE Gigantów Mocy wystąpi legenda polskiej muzyki pop - Zespół VOX.

Jest już naszą tradycją, iż co roku Dzień Matki świętujemy w Miejskim Centrum Kultury koncertem sławnych i lubianych artystów. Nie inaczej będzie w tym roku! Wszystkie Mamy a także tych, którzy chcieliby sprawić im wyjątkowy prezent, zapraszamy na występ kultowego Zespołu, którego przeboje towarzyszą nam już od niemal 40 lat.

Zespół VOX – bo o nim mowa – działa na polskiej scenie muzycznej od 1978 roku. W okresie PRL-u w jego muzykach i wokaliście kochały się dziewczyny, zaś przebój „Bananowy song” rozgrzewał w tańcu tłumy. Za ten przebój w 1980 roku zespół otrzymał I Nagrodę Dnia Płytowego i Nagrodę Publiczności na festiwalu Interwizji w Sopocie.

W ciągu lat zmieniał się skład zespołu. Warto wspomnieć, iż do grupy VOX należał swego czasu Grzegorz Markowski, Ryszard Rynkowski, czy Andrzej Kozioł. Jedno nie zmieniło się na pewno – wspaniała energia zespołu i doskonałe brzmienie jego niezapomnianych przebojów!

 Muzyczne emocje najwyższej jakości!
 

Bilety w cenie 50 zł, 60 zł, 70 zł (w zależności od sektora) do nabycia w kasie MCK PGE Gigantów Mocy oraz na stronie: www.mckbelchatow.pl

 

Vox, czyli głos gentlemana

Vox znaczy po łacinie głos. Znany pod tą nazwą zespół można więc nazwać Głosem gentlemana – za głębokiej PRL, gdy powstawał, gatunku raczej zaginionego. Zamierzali śpiewać amerykańskie kompozycje z lat trzydziestych. Ponieważ gierkowska rzeczywistość nie sprzyjała takim planom, przestawili się na własny repertuar. Zasłynęli na festiwalu opolskim w 1979 r. gdy brawurowo wykonali piosenkę ,,W oczach masz nieba dwa". Śpiewali i tańczyli z dużą klasą, a wyglądali jak rasowi gentlemani. Tak wyglądają do dziś.

czytaj dalej

Sukces Vox-u został okupiony ciężką pracą. Do debiutu przygotowywali się przez dwa lata - razem z choreografem, kostiumologiem, reżyserem i lektorem języka angielskiego.
Grupę Vox założył Witold Paszt. Miał 25 lat, za sobą sześć lat szkoły muzycznej, technikum rolnicze oraz dwa lata studiów muzycznych na lubelskim UMCS. Dołączyli do niego: Andrzej Kozioł, Ryszard Rynkowski i Grzegorz Markowski, który potem śpiewał w Perfekcie. Markowski postawił jednak na karierę solową. - Akurat wyjeżdżał na festiwal w irlandzkim Castlebar jako solista. Powiedział, że nie chce nas wstrzymywać przed realizacją naszych planów i żebyśmy poszukali kogoś na jego miejsce - tłumaczył w radiowej Jedynce Witold Paszt. Zastąpił go więc Jerzy Słota, wówczas dyrektor domu kultury w Tarnowie.
W udzielonym Programowi 1 Polskiego Radia wywiadzie Witold Paszt tak opowiadał o początkach zespołu: - Wszyscy mieliśmy podstawy śpiewania chóralnego. Jak się tymczasem okazało, sporo osób z branży, często o znanych nazwiskach, gubiło się, słysząc obok siebie inne głosy.

Dziś repertuar zespołu pozostaje szeroki i zróżnicowany: panowie śpiewają ballady, pieśni gospel, swing, standardy jazzowe oraz utwory popowe, funkowe i rockowe. Perfekcja wykonania, najwyższy poziom aranżacji muzycznych i wokalnych, niezwykła charyzma Voxów oraz wspaniały kontakt z publicznością - wszystko to razem sprawia, że koncerty z ich udziałem są wyjątkowym przeżyciem i ucztą muzyczną dla fanów bez względu na wiek. - Gramy swing, gospel i pop, a kiedyś również jazz. Myślę, że właśnie ta uniwersalność pozwoliła nam utrzymać się do tej pory na rynku - podkreślał Witold Paszt, lider i założyciel zespołu.

Od męskiego kwartetu do tercetu

Na oficjalnej stronie Vox można przeczytać, że historia zespołu zaczęła się w roku 1977, kiedy Witold Paszt na potrzeby Studia Rozrywki Victoria założył w Warszawie zespół wokalny Victoria Singers. W jego skład weszli: Andrzej Kozioł, Grzegorz Markowski, Witold Paszt. Swój udział w tworzeniu Vox miały też dwie panie. Kiedy pewnego dnia w jednym z pokojów hotelu Bristol w Warszawie czterej panowie przeprowadzali próbę wokalną, spóźnione koleżanki podsłuchały dochodzące zza drzwi brzmienia. Po skończonej próbie weszły do środka jedynie po to, by oznajmić kolegom, że opuszczają zespół, ponieważ powinien mieć on kształt męskiego kwartetu. Rok później dołączył do niego jako akompaniator Ryszard Rynkowski.

Zespołem od strony organizacyjnej i repertuarowej zajął się kompozytor oraz świetny znawca i dziennikarz muzyczny – Marek Skolarski. Niedługo później Grzegorz Markowski podjął decyzję o opuszczeniu zespołu i karierze solisty. Ponieważ trwały już przygotowania do debiutu, zespół pośpiesznie rozpoczął poszukiwania brakującego wokalisty. Pomimo wielu przesłuchań, także znanych już wokalistów, poszukiwania nie przynosiły rezultatów. Wymogi wokalne i słuchowe jakie stawiał Vox w połączeniu z koniecznością śpiewania w wielogłosie, okazywały się dla wielu nie do przeskoczenia. Tymczasem rozwiązanie problemu czwartego wokalisty znajdowało się bliżej niż ktokolwiek mógł przypuszczać – był nim kuzyn Witolda Paszta – dyrektor domu kultury w Tarnowie Jerzy Słota. Gruntownie wykształcony muzycznie i wokalnie, dołączył do zespołu w roku 1979 i błyskawicznie przyswoił jego repertuar.
Zanim jednak panowie pojawili się na estradzie, przez kilka miesięcy starannie przygotowywali się do swojego debiutu. Przesłuchiwali setki utworów zespołów i solistów, którzy stanowili dla nich inspiracje. W salach prób Telewizji Polskiej, pod okiem wybitnych specjalistów tamtego okresu, ćwiczyli elementy ruchu scenicznego i układali kompletną choreografię do poszczególnych utworów. Tańca uczyła ich Zofia Rudnicka, zaś stepowania nieznany jeszcze wówczas Janusz Józefowicz. Pobierali również lekcje języka angielskiego m.in. u prof. Zbigniewa Bubienia czy Jerzego Siemasza. Najwspanialsi polscy projektanci mody, tacy jak Jerzy Antkowiak, Grażyna Hasse, Barbara Hoff czy Bernard Hanaoka, przygotowywali dla nich wyjątkowe i oryginalne kostiumy.
Debiut nastąpił w kwietniu 1979 roku na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu, gdzie zabrzmiały takie hity jak Ale feeling i Lucy. Później był wielki sukces piosenki Masz w oczach dwa nieba w plebiscycie Studia Gama na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu (rok ’80) oraz, rok później, szereg najważniejszych nagród na Festiwalu Interwizji w Sopocie, gdzie po raz pierwszy Polska usłyszała kultowy Bananowy Song (m.in. I Nagroda Dnia Płytowego i Nagroda Publiczności). W tym samym roku Vox zdobył Grand Prix na festiwalu Bratysławska Lira, a w 1982 – główną nagrodę w Rostocku.
Zespół szybko zyskał wielką popularność, na polskiej estradzie stanowił bowiem absolutną nowość: czterech elegancko ubranych panów śpiewało przeboje, tworząc jednocześnie widowiskowe przedstawienie. Vox wygrywał plebiscyty radiowe, telewizyjne i prasowe. Koncertował w NRD, RFN, Holandii, Szwecji, na Kubie, w Czechosłowacji, ZSRR i Bułgarii oraz w ośrodkach polonijnych USA, Kanady i Australii. Płyta Monte Carlo Is Great sprzedała się w rekordowym nakładzie 400 tys. egzemplarzy, pomimo że piosenki śpiewane były w języku angielskim.
W 1987 roku Ryszarda Rynkowskiego, który tak jak Grzegorz Markowski rozpoczął karierę solową w zespole zastąpił Dariusz Tokarzewski, młody wiolonczelista, gitarzysta i pianista, kierownik muzyczny lubelskiego teatru. Trzech panów z Zamościa łączyły zabawne korelacje: siostra Andrzeja uczyła Witolda języka polskiego w podstawówce, Darek był uczniem Jurka w podstawówce, a Jurek to bliski kuzyn Witolda.
W 1997 roku Andrzej zrezygnował z kariery muzycznej i od tej pory VOX koncertuje jako wokalny tercet.

Albumy i setki koncertów

Vox wydał kilka albumów: Vox (1979), Monte Carlo Is Great (1981), Sing, sing, sing (1986), Vox 2 (1989), Największe przeboje (1993), The Best of Vox (1994), Cudowna podróż (1996) i Moda i miłość (1998). Przez ponad 40 lat działalności występował na scenie z wieloma artystami światowego formatu, takimi jak: Bad Boys Blue, Shakin Stevens, Betty Dorsey, Helena Vondrackova czy Karel Gott. Przez długie lata pracował z najlepszym big bandem w Europie – orkiestrą Gustava Broma, czego owocem była wspólna płyta Sing Sing Sing – składanka największych standardów jazzowych, swingowych i gospeli. Wspólnie zagrali kilkadziesiąt koncertów w całej Europie.


Równie wielkim i niespotykanym wówczas wyróżnieniem był siedmiomiesięczny kontrakt w największym teatrze muzycznym wschodniej Europy, określanym Olimpią Paryską Wschodu – Friedriechstadt Palast. Zespół zagrał tam 150 koncertów, występując w towarzystwie czołowych międzynarodowych gwiazd piosenki, sportu, rewii i tańca: Gabi Seifert (mistrzyni świata w jeździe figurowej na lodzie) wraz ze swoim lodowym baletem czy Thomas Gottschalk (niekwestionowana gwiazda niemieckiej sceny rozrywkowej).


Biznesmen i celebryta


66 –letni założyciel i wokalista Vox Witold Paszt zagrał samego siebie w serialu Klinika samotnych serc (2005) i filmie Planeta singli 2 (2018), a także wcielił się w postać Króla Cyganów w telewizyjnym filmie Wesele w kurnej chacie (2016) i Geze Kalocsava w filmie Gwiazdy (2017). W wywiadzie dla portalu interia.pl mówi: - Czuję się człowiekiem spełnionym, pogodnym i szczęśliwym. Jest dumny z osiągnięć Vox-u. Poza muzyką jego pasją jest gotowanie oraz piłka nożna. Twierdzi wręcz, że gdyby nie śpiewał, zostałby działaczem sportowym. Zawodowo zajął się biznesem, prowadzi hotel w renesansowych kamieniczkach na zamojskim rynku, przy ratuszu. Specjalnością jego restauracji jest golonka a 'la Vox.

Witold Paszt uchodzi za najprzystojniejszego członka zespołu. W 2005 r. brał udział w pierwszej edycji programu rozrywkowego Taniec z gwiazdami. Zajął w finale wraz z Anną Głogowską drugie miejsce, przegrywając tylko z Olivierem Janiakiem i Kamilą Kajak.

W lutym 2018 został wdowcem. Zmarła jego ukochana żona, Marta. Ma dwie córki: Natalię (jest menagerem zespołu) i Aleksandrę oraz wnuki.

Jerzy Słota, kuzyn Paszta, koncertuje też indywidualnie. Komponuje muzykę na zamówienie, aranżuje piosenki. Jego 30-letni syn również występuje na estradzie, pod pseudonimem Tallib. Wydał dwie płyty i wystąpił w ,,Must Be The Music".

Jak informowało 8 czerwca 2018 r. ,,Życie Zamościa’’ odsłonięta została na ul. Grodzkiej płyta z odciskami estradowych butów. Odsłonili ją członkowie grupy: Witold Paszt, Jerzy Słota, Dariusz Tokarzewski. W ten sposób oficjalnie rozpoczęto 12. Zamojski Festiwal Kultury „Arte, cultura, musicae…”, którego celem jest uhonorowanie osób, które w zasadniczy sposób odcisnęły trwały ślad w historii i kulturze Zamościa, promują go i rozsławiają po całym świecie.

oprac. Anna Staniaszek

 

Organizator

Miasto Bełchatów